Nowoczesny rodzic

Zabawka, która będzie czuwać nad Twoim dzieckiem?

Poprosiliśmy panią Anię, mamę Zosi, aby wspólnie z córką przetestowała dla nas Żabkę Dushi. To zabawka pochodząca od holenderskiego producenta, który nacisk kładzie nie tylko na design zabawek i ich atrakcyjność dla dzieci, ale również na ich funkcjonalność. Zobaczcie jak Żabka spodobała się Zosi.

Wreszcie przeszedł czas na odcięcie pępowiny – moja córcia miała zacząć sama spać w swoim pokoju. Wiadomo, że na początku spała z nami. Było to wygodniejsze dla obu stron – ze względu na karmienia, bliskość, poczucie bezpieczeństwa. Teraz Zosia jest już odpowiednio duża, by powoli przestawiać ją na samotny sen.

Oczywiście jej pokoik był w pełni przygotowany jeszcze przed porodem. Mała w ciągu dnia bawi się w nim, jednak do tej pory spała tam tylko w ciągu dnia.

rsz_žabák2-1

Pierwsza próba samodzielnego spania Zosi zakończyła się niestety katastrofą :( Mała za wszelką cenę chciała wydostać się z łóżeczka i znaleźć drogę do naszej sypialni. Jej pokój znajduje się po drugiej stronie korytarza i miałam obawy o jej bezpieczeństwo podczas tych nocnych podróży. Zaczęłam się więc zastanawiać nad jakąś lampką nocną. Rozważałam fosforowe gwiazdki na korytarzu, lampkę przy łóżeczku, ale żadna opcja nie wydawała mi się optymalna.

02230-87176810223072Żabka Dushi

Lampka Dushi od razu wpadła mi w oko. Nie tylko ze względu na design, ale głównie dlatego, że spełniała funkcje na których najbardziej mi zależało. To taki mały koleżka mojej córci, do którego może się przytulić, i którego może ze sobą zabrać gdy tylko zachce się jej wyruszyć w podróż do naszej sypialni. W opisie producenta przeczytałam, że lampka ładuje się bez baterii i kabla, dlatego zdecydowałam się od razu.

Muszę przyznać, że ta Żabka całkowicie przerosła moje oczekiwania. Miał własnie taką wielkość, by moja córka spokojnie mogła wziąć go w rączki i nieść ze sobą, ale nie był takim małym pluszakiem, który po 2 dniach zgubi się gdzieś w domu.

rsz_žabák-1Lampka

Ta część zabawki pewnie przymocowana jest do brzuszka Żabki i nie ma ryzyka, że wypadnie. Dla malucha wyciągnięcie jej to nie lada zagwostka i sądzę, że nie ma szans by sobie z nią poradził. Dla dorosłego to bułka z masłem. Samą lampkę ładuje się bezpośrednio w gniazdku elektrycznym.

Według informacji producenta po ładowaniu przez 5 godzin, lampka powinna wytrzymać ok. 20 godzin. Nam wytrzymuje ok. 2 dni. Wszystko zależy od tego w jakich warunkach trzymasz ją w ciągu dnia, ponieważ ona… reaguje na światło :). Gdy nastaje ciemność lampka sama zaczyna świecić, a gaśnie, gdy pojawi się inne źródło światła. Ot taka magiczna sztuczka! No nie, tak naprawdę działa to na zasadzie technicznego rozwiązania, co mój mąż próbował mi zresztą jakoś wytłumaczyć.

Dla mnie najważniejsze jest to, że światło tej lampki nie jest zbyt mocne. Mam problem ze spaniem przy zapalonym świetle, ale Żabka mi w ogóle nie przeszkadza.

Najlepsze w tej lampce jest to, że w sumie jej główną funkcją nie jest świecenie. Dla mojego dziecka to po prostu najlepszy przyjaciel żabka, dla mnie pewność, że córcia nie wpadnie na coś w nocy i nie będzie się bała ciemności.

Jedynym mankamentem jest to, że trzeba pamiętać o tym by zabawka ta była naładowana, czyli co ok. 2 dni podłączać ją do kontaktu.


Za recenzję dziękujemy Pani Ani, mamie Zosi

 

Poprzedni artykułNastępny artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *