Nowoczesny rodzic

„Bonding” trochę inaczej. Po ojcowsku

Twoja partnerka nosi dzieciątko 9 miesięcy pod sercem i przyprowadzi je na świat. Ona jest również tą jedyną, do której piersi będzie mogło przyssać się dziecko. Mimo że kilku odważnych ojców wypróbowało już „urlop” wychowawczy, wciąż zostaje to przywilejem większości kobiet. Jak w takim razie nawiązać kontakt ze swoim dzieckiem? Po prostu za pomocą „bondingu”.

To żadna wielka filozofia. Angielski wyraz „bonding” nie znaczy nic więcej, niż tworzenie wzajemnej więzi między rodzicem a dzieckiem. Nic więcej a jednak wszystko. Nic przecież nie uda się bez tego, by Twoje dziecko Ci w pełni ufało. Jak więc to osiągnąć?

Północna butelka na Twoje konto

Z powodu obowiązków w pracy spędzasz większość dnia poza domem a jednocześnie nie chcesz spotykać się ze swoim noworodkiem tylko w weekendy albo najwyżej obserwować, jak śpi? Wciąż możesz zostać nocnym strażnikiem. Kiedy już Twoja połóweczka odciągnie do pojemnika wystarczającą ilość swojego mleka albo jeśli nie karmi piersią, polegając na mleku modyfikowanym, przejmij od czasu do czasu pałeczkę w sztafecie. To nieoceniona okazja do tego, jak wytworzyć między wami silną więź i mieć chwilkę tylko dla siebie nawzajem. Z pewnością i Twoja wybranka doceni, kiedy od czasu do czasu uwolnisz ją od rygoru północnego wstawania.

Na początku będziesz czuł się nieco niezręczny. Ale kiedy po jakimś czasie wypracujesz właściwy system i chwilka bliskości z Twoją drobinką zacznie Cię niewymownie cieszyć. Nikt nie będzie Wam przeszkadzał, za oknem będą ćwierkać świerszcze a w telewizji będą nadawać najgłupsze w świecie reklamy.

Nasza rada: Bądź bardzo blisko

Trzymaj swoje dzieciątko blisko przy sobie. Jak pewnie zauważyłeś, w tym wieku bobasy jeszcze nie gryzą. Kiedy szkraba karmi Twoja partnerka, ma go blisko przy ciele i patrzy mu w oczy. Kiedy będziesz karmił z butelki Ty, spróbuj trzymać go w podobnej pozycji. Dzieciątko będzie na Ciebie patrzeć i będzie czuć Twój oddech.

„Jak wygląda <bonding> u nas w domu? Siedzę na kanapie godzinę – dwie przed wschodem słońca z zamkniętymi oczami i w ciszy staram się znowu uśpić swojego synka. Są to chwile, kiedy wszyscy wokół po prostu schodzą na drugi plan. Nie zamieniłbym tego na nic innego”. Jan

isifa-86810245

Kto mrugnie pierwszy?

Dzieci uwielbiają patrzeć z bliska w znaną twarz. Tylko od Ciebie zależy, czy właśnie Twoja twarz będzie tą, którą dobrze pozna. Jeśli chcesz i Ty poznać każdą jego komórkę, zagraj z nim w starą dobrą grę: „Kto mrugnie pierwszy?” Dopóki nie zmęczy to Twojego okruszka, staniesz się specjalistą od każdego jednego szczegółu i zaczniesz się interesować tym, czy te szpiczaste uszy ma po Twojej matce czy po partnerce.

Czytajcie razem dodatek sportowy

Jeśli chcesz zrobić ze swojego smyka (wszystko jedno czy syna, czy córki) małą gwiazdę w piłce nożnej, nigdy nie jest za wcześnie, by zacząć z przygotowaniem. Dzieci uwielbiają słuchać zróżnicowanego zabarwienia głosu a im częściej będziesz z nim rozmawiać, tym lepiej będzie pracował jego mały móżdżek. Nie musisz mu od razu szeptać słodkich frazesów o tym, jaki z niego duży chłopiec. Spokojnie możesz z nim omówić wyniki meczów lub opowiedzieć, jaki miałeś dzień w pracy.

Pieluchy to podstawa

Szczególnie w pierwszy miesiącach Twoje dziecko zużyje ich tony. Zainteresuj się czynnością przewijania i przynajmniej częściowo przejmij na siebie ten obowiązek. Z dzisiejszymi praktycznymi, nowoczesnymi pieluchami jednorazowymi da sobie radę chyba nawet każdy programista.

Superata z SuperChustą

Obecnie nie jest już niczym wstydliwym iść na rodzinną wycieczkę czy chociaż na zakupy z chustą niemowlęcą. Uwiązaną na Tobie, nie na Twojej wybrance. Powtórzymy jeszcze raz znane powiedzenie: fizyczna bliskość jest podstawą budowania więzi między rodzicem a dzieckiem.

Kto jest tego wart, jeśli nie własne dziecko?

To prawdopodobnie nie jest pointa, którą by zaproponowali naukowcy. Jeśli jednak ciekawi Cię, czy rzeczywiście jesteś związany ze swoim bobasem, zadaj sobie pytanie, czy jesteś gotów wstać z łóżka i karmić kilka razy w nocy przez okres kilku miesięcy, przewinąć, uspokoić czy usunąć wymiociny po kimś innym, niż po swoim dziecku? To bowiem jest prawdziwa ojcowska więź, która pozwala przezwyciężać własne blokady. Dzięki więzi rodzicielskiej potrafisz wszystko i jeszcze o wiele, wiele więcej. Ona daje Ci pewność, że wszystkie nieprzyjemności są tego warte.

 

 

Poprzedni artykułNastępny artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *